27
Kwi
09

Dreadbash, czyli Orki ze stali…

Ok, wszyscy wiemy, że każda armia ma swoje „stałe” listy, które są sprawdzone i skuteczne, i od których każdy praktycznie wytwarza swoje własne warianty, różniące się szczegółami. Orkowie nie są odstępstwem od reguły, bo i tutaj mamy kilka standardowych list. Horda, oparta na potężnej liczebności regularnych chłopaków, którzy są szalenie mocarni jak na swoje punkty. Kult of Speed, czyli standardowy „System Dostawczy Zielonych” – masa szybkich, rozklekotanych wehikułów, których jedynym celem jest dostarczyć wściekłą masę orków prosto do walki wręcz, gdzie mogą gruchotać czaszki. Harleyowcy, czyli podnieta w temacie jednej z najpotężniejszych formacji w całym W40k – burszuji motorzystów, którzy są twardzi, szybcy, bardzo wściekli i zadają ból w ilościach hurtowych. Powyższe jednak dzisiaj nas nie interesują. Dziś zajmiemy się Dreadbashem, czyli orkami ze stali!

O co biega? O to, że Killer Kany są niesamowite jak na swój żenująco wręcz niski koszt. Trzy rzeziblachy są tanie jak barszcz, mogą być wyposażone w fantastyczną broń (Grotzooki/Rakietówy) i wciąż mają DCCW, czyli chrupią! Mordodredy zaś, choć już nie takie cudowne, wciąż mogą być szalenie sympatycznymi pomagierami ze swoimi czteroma łapkami do wyrzynania w starciu. Trik tkwi w tym, że posiadanie wielkiego Meka daje nam możliwość zakupu jednego Mordodreda jako Troops’a. Podążając tym tokiem rozumowania, mając dwóch wielkich meków, mamy dwa mordodredy jako troopsy i trzy wolne sloty ciężkiego wsparcia. Dziewięć killer kanów! 11 walkerów!

Okej, ale czy to ma sens? Ma, jeżeli wiemy co robimy i lista będzie odpowiednio zbudowana to takich zabaw. Pierwsze o co musimy zadbać, to survivability naszego żelastwa – ale nie od parady braliśmy dwóch wielkich Meków, co nie? Kustom Force Field (Sztukowane Pole Siłowe) powoduje, iż wszystkie pojazdy objęte jego działaniem dostają 4+ cover save’a! Co najlepsze, cała nasze piechota biega sobie spokojnie za ścianą killer kanów, a więc również ma 4+ cover save’a – całkiem nieźle.  Ok, mamy już „ubezpieczenie”  dla naszych tupiących przyjaciół. W co ich uzbroić? Jeżeli chodzi o Mordodredy, misja jest prosta – BS:2 nie nadaje się do niczego, nie ma więc sensu pakować Big Shooty czy KMB’ka. Dwie Scorche to kusząca i bardzo sympatyczna propozycja – czemu by więc nie wyposażyć jednego Mordosia w takie cacuszka i posłać go by gonił za lekką i średnią piechotą wroga? Drugi Mordoś zasługuje na 4 bronie do walki wręcz, stając się mordercą z 6 drednotowymi atakami na szarży! Poślij go, by straszył czołgi i ciężką piechotę. Killer Kany to inna rozmowa  – w teorii, by móc jak najszybciej dostarczyć chłopaków czających się za rzeziblachami do walki wręcz, musimy naszymi blaszkami non stop biegać, a więc porzucić shooting. W praktyce, możemy wszystkich chłopaków przerobić na Shootasów i zasypywać przeciwnika gradem pocisków – jak kto woli. Jeżeli idziemy w pierwszy wariant, zróbmy nasze Killer Kany jak najtańszymi. Jeżeli drugi, mamy do wyboru cudowne Grotzooki i dobre rakietówy. Pierwsza broń na szwadronie rzeziblach to 6 małych placuszków  z siłą 6! Prawdziwy rozrywacz dowolnych ziomków na nogach. Druga opcja, to korzystanie z epickiego (jak na tę armię)  BS’a  o wartości 3 – rakiety wreszcie mają szansę coś trafić!

Co oprócz maszynek? Jak już wspomniałem, masa (tyle ile się da) chłopaków – albo Sluggasów, albo Shootasów, zależy od tego, czego pragniemy. Ja osobiście kieruje się w stronę Shootasów – sama liczba  strzałów robi swoje i pozwala na powolne, acz zdecydowane posuwanie się do przodu połączone z regularnym, stałym ogniem. Spieszyć się nie musimy, mamy dobrą ochronę zarówna dla naszych ciężkich maszynek jak i dla chłopaków kroczących tuż za nimi. Dodanie Wielkiego Meka do oddziału jest tak oczywiste, że niegodne wspomnienia. Kolejnym oddziałem który często towarzyszy Dreadbash’owi, są Burnasi w pełnym składzie. Powód: 4+ Cover Save jak czają się za Killer Kanami zapewnia sensowną wytrzymałość  oddziału.  12x miotach ognia zaboli wszystko, co podejdzie a nie jest pojazdem/potworem. I najważniejsze: oddział burnasow przynosi ze sobą aż trzech pomniejszych meków, by naprawiać Killer Kany po drodze z mniejszych obrażeń (utrata broni). Praktycznie rzecz ujmując tego typu lista nie używa innych jednostek, ale cóż, każdy gra jak lubi – ja dodaję często dwa samodzielne skorcha trakki, ot, dla zabawy, albo ucinam kilka chłopaków  dla oddziału komandosów ze Snikkrotem, by służył za „denerwowajkę” i od czasu do czasu zdetonował jakiś stojący na tyłach wraży czołg. Przykładowy Dreadbash!

Big Mek [95]
-> Kustom Force Field, Cybork Body
Big Mek [95]
-> Kustom Force Field, Cybork Body
Deffdread [105]
-> 4x DCCW
DeffDread [85]
-> 2x DCCW, 2x Skorcha

3x Killer Kans [135]
-> 3x Grotzookas
3x Killer Kans [135]
-> 3x Grotzookas
3x Killer Kans [150]
-> 3xRokkit Launchas

20x Shoota Boys  [170]
-> Nob, Power Klaw, Bosspole
20x Shoota Boys  [170]
-> Nob, Power Klaw, Bosspole
20x Shoota Boys  [170]
-> Nob, Power Klaw, Bosspole
12x Burna Boys [185]
-> 2x Mek Boy

Reklamy

6 Responses to “Dreadbash, czyli Orki ze stali…”


  1. 1 Hawaj
    04/27/2009 o 14:35

    No super super. Czekam aż blog się jeszcze bardziej rozwinie.
    Pozdrawiam.

  2. 2 kiqut
    04/27/2009 o 16:51

    niezue myślałem o podoobnej konfiguracji lecz jeszcze z odzziałem nobów na motorach/w trukku + 1lub 2 squady boyzów w trukach coby nie dać się dymać niektóym jednostkom za bardzo

  3. 04/27/2009 o 17:12

    Kiqut: Zabawa właśnie polega na tym, że Boysów ma być jak najwięcej, by dzięki wsparniu Cover Save’a doszli na piechotkę. Co prawda można ich umieścić w Trukkach i zredukować ich liczbę, ale Trukk to pojazd – trudniej zagwarantować mu covera (musiałby jeździć upakowane jak sardyny w puszcze.)

    Biker Noby w każdej liście?
    Shame! :p

  4. 4 Cylindryk
    05/02/2009 o 21:53

    Błąd jest w tym założeniu: pojazdy od Meka mają jedynie 5+ Covera. Ale kto broni zasłaniać puszki piechtą? ;)

  5. 05/02/2009 o 21:58

    Według polskiech klaryfikacji. Na The Waaagh! raczej stawiają na 4+ – żaden GW FAQ też tego nie klaryfikuje, o ile mi wiadomo. KFF ma w zapisie, że pojazdy są Obscured – a pojazd Obscured zgodnie z BRB dostaje 4+ Cover Save’a x]

  6. 6 Cylindryk
    05/02/2009 o 22:09

    Zapis KFF – All units… a obscured jest owszem, 4+, chyba że napisano inaczej w Codexie. Czy jakoś tak.. zajrzyj tutaj i sam poczytaj.

    http://liga40k.com/viewtopic.php?t=114


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


Ćwierkanie!

  • Czemu nie było wczoraj wpisu? Bo pracuję nad czymś ekstra fajnym ;) No, i na weekend wyjezdzam do rodziny! 7 years ago
  • @nudge0nudge Only six tweets so far? Come on! You Can Do Better! I have faith In You! xD 7 years ago
  • Przeprowadzka zakończona spektakularnym sukcesem! Tesco 24h około trzysta kroków od wyjścia? Rozkosz! 8 years ago
Kwiecień 2009
Pon W Śr C Pt S N
    Maj »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Staty:

  • 66,349 Wejścia

%d blogerów lubi to: