18
Lip
09

Infinity Tactica: Shasvastii Cadmus

_cadmusWitam was radośnie w ten upalny dzień! W Warhammerowskim półświatku sezon wyjątkowo obfity, ogórki rosną ogromne – słowem, pustki bergamuta, fora opustoszały, gracze się relaksują. Jedynie ostra krytyka nowego terenu wypuszczonego przez GW w limitowanej serii, Blastscape, daje jakąś iluzję poruszenia na serwisie Dakka-Dakka. Privateer Press też najwyraźniej wzięło wakacje, gdyż na ich stronie niewiele mięsnych kąsków, nowości ze świecą w dłoni szukać – albo pokazali już wszystko, co chowają w torbie z napisem Retribution of Scyrah, w co wątpię, albo zwyczajnie uznali, że sezon w pełni, więc czas na siestę. Jedynie Battlefront i Corvus  Belli utrzymują Flames of War i Infinity w ciągłym ruchu, ale cóż mogą począć, jak sami obiecali comiesięczne nowości. Znamy już nowe zabaweczki do Infinity (choć poczekamy jeszcze tydzień na publikację zasad) oraz eksperymentalne maszyny drugiej wojny światowej. Byłby z tego dobry wpis opisujący dokładniej i recenzujący Mid-War Monsters, ale tekst ten musi poczekać. Niesamowita duchota i upał wysysają ze mnie resztki jakichkolwiek sił, więc jestem w stanie popełnić co najwyżej ten krótki tekst poświęcony sposobom użycia bardzo nietypowej jednostki liniowej Cadmusa z rasy Shasvastich podległej EI!

Shasvastii Cadmus został nazwany tym imieniem przez ludzi na podstawie starogreckiego mitu o królu, który zasiał smocze zęby, z których wraz z nadejściem nowego dnia wyrosła armia wojowników. Nie wiadomo, czy rasa Shasvastii ma w swym repertuarze podobną legendę, ale określenie przyległo do tego naprawdę dziwacznego wojownika i całkiem dobrze go reprezentuje. Kombinat dba o swoje dobre imię frakcji z najcudaczniejszymi zabawkami i umiejętnościami, a Cadmus jest tego żywym dowodem. Pierwsze primo, jest on lekką piechotą o dobrych statach, świetnym ekwipunku i ciekawych umiejętnościach, z których najsmaczniejszą jest AD: Combat Jump, który pozwala na agresywny desant naszego żołnierza w najgorętszych miejscach na polu bitwy. Naturalnie taka umiejętność wymaga poparcia rozsądnymi argumentami – szczęśliwie, Cadmus bez problemu dostarcza takowych, głównie pod postacią doskonałego sprzętu do ostrzału na krótki dystans. Boarding Shotgun to bardzo sympatyczna broń do walki w krótkim dystansie – dwa mocne strzały z możliwością załadowania pociskami AP są nie do pogardzenia, tym bardziej, że zakup Shotguna praktycznie nic nie kosztuje. Kiedy jednak potrzebujemy raczej ilości nad jakość, Cadmus oferuje nam nowiutki nabytek na liście broni, Pistolet Szturmowy (Assault Pistol), który na krótki zasięg działa lepiej niż stary, dobry Combi-Rifle, a to jest nie do pogardzenia. Dodajmy do tego fakt, iż przed momentem wyklucia się z kapsuły sama kapsuła właśnie jest traktowana jako może odpalić ładunek wybuchowy w dowolnego przeciwnika w zasięgu (ze statystykami miny przeciwpiechotnej!) i jest wyposażona w Electric Pulse, jakby ktoś miał zachciankę zaatakować jajo zanim Cadmus z niego wypełznie.

Ekwipunek Cadmusa wystarcza mu do bycia skuteczną i niedrogą jednostką nagłego uderzenia, ale to, co powoduje iż jest on modelem wysoce unikatowym, to jego dwa poziomy umiejętności Strzyga – Protheion i Morpho-Skan. Pierwszy pozwala na dosłowne wyssanie sił życiowych z przeciwnika, zarówna kiedy ten już leży ledwo żywy, lub aktywnie, w czasie walki wręcz. Zamiast standardowej walki, nasz pokręcony Shasvastii próbuje – literalnie – dogryźć przeciwnikowi, co jak się domyślacie jest raczej bolesne, a na dodatek regeneruje rany naszemu dzielnemu wojakowi i to ponad jego standardową normę! Pożywiając się przeciwnikami nasz uroczy Cadmusik może dopompować się do aż 3 ran! Drugi poziom tej umiejętności to już czystej wody Voodoo Tech, pozwalający na jednorazowe biologiczne zeskanowanie dowolnego żołnierza – wrogiego lub własnego – co spowoduje, iż nasz Cadmus będzie posiadał współczynniki ruchu (MOV), walki wręcz (CC), umiejętności strzeleckich (BS) oraz budowę (PH) zeskanowanego modelu. Skanowanie nie wymaga żadnego rzutu, jedyne co trzeba wydać, to jeden dodatkowy rozkaz z puli, by aktywować tę jednorazową, acz diablo pomocą umiejętność. Dobrze wykorzystany Cadmus może stać się żołnierzem o wyśmienitych, elitarnych statystykach za zaledwie 25 punktów!

Gdy połączy się bardzo solidny sprzęt z ciekawymi i potencjalnie mocnymi umiejętnościami specjalnymi, Cadmus staje się bardzo sensownym wyborem – niestety, jest niełatwy w użyciu. Jego bazowe statystyki, brak pancerza czy jakiejkolwiek formy kamuflażu czyni go łatwym do zneutralizowania celem, i jak na tak niską przeżywalność jest on jednak dość drogi. Użyty w dobrej chwili potrafi być jednak wyjątkowo skuteczny – solidna siła ognia, możliwość powiększania ilości ran i co najlepsze, korzystanie z wysokich statystyk „skradzionych” od wrażego/swego modelu daje nam do rąk jednostkę z kategorii Szklane Działo – taką, która może mocno uderzyć, ale która sama jest bardzo krucha i wymaga doskonałego planu lub protekcji. Poniżej reprezentuje parę sztuczek, które można odstawić bawiąc się tym właśnie modelem:

  • Jeżeli liderem twojej armii jest Charontyd, postaraj się wstrzymać z desantem Cadmusa aż do momentu, w których nieustannie napierający Charontyd będzie blisko wrogich sił. W tym momencie zrzuć jajko! W następnej turze będziesz mógł zeskanować Charontyda, dając Cadmusowi zestaw bardzo solidnych statystyk, dzięki którym jego ostrzał lub ataki Protheionem będą miały znacznie wyższy próg skuteczności.
  • Bombardowanie Orbitalne, czyli takie zrzucenie kapsuły, by w zasięgu jej ładunku wybuchowego znalazł się wrogi model. W tym wypadku jakakolwiek aktywacja tego modelu (z rozkazu czy z ARO) spowoduje eksplozję ładunku ukrytego w kapsule i przy odrobinie szczęścia, wyeliminuje wrogą jednostkę w grze – i to wszystko zanim nasz śmiały wojownik wyłoni się z kapsuły!
Reklamy

1 Response to “Infinity Tactica: Shasvastii Cadmus”


  1. 1 el
    07/18/2009 o 23:30

    Faktycznie, bardzo fajne zasady, acz mam wrażenie, że już o nich czytałem ;)

    Sympatyczna jednostka, szkoda, ze taka brzydka. Jak dla mnie cały kombinat nie grzeszy urodą i jest najbrzydszą frakcją Infinity. Ale to oczywiście kwestia gustu ;)…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


Ćwierkanie!

  • Czemu nie było wczoraj wpisu? Bo pracuję nad czymś ekstra fajnym ;) No, i na weekend wyjezdzam do rodziny! 7 years ago
  • @nudge0nudge Only six tweets so far? Come on! You Can Do Better! I have faith In You! xD 7 years ago
  • Przeprowadzka zakończona spektakularnym sukcesem! Tesco 24h około trzysta kroków od wyjścia? Rozkosz! 7 years ago
Lipiec 2009
Pon W Śr C Pt S N
« Czer   Sier »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Staty:

  • 66,225 Wejścia

%d blogerów lubi to: