02
Sier
09

Lipcowe nowości z Infinity!

Hej ho wojownicy! Wasz odzew na wpis poświęcony Hordom uważam za rodzaj niemego vox populi, dlatego widzę, że najpierw trzeba was będzie zachęcić i przekonać do tej zabawy, zanim zacznę wciskać sie w detale, har, har! Na to jednak przyjdzie pora w tak zwanej przyszłości nieokreślonej! Jak sami zauważyliście, trochę łamię święte postanowienie o „tekście co drugi dzień”, ale cóż, nie mogę się powstrzymać, kiedy wena płynie przez mój krwiobieg (czy może limfę, ciężko z weną powiedzieć…)! Wpis będzie krótki, gdyż – jak pewnikiem wyczytaliście w tytule – będzie poświęcony nowością z Infinity o których już wcześniej wspominałem. Żuław dla Ariadny, Bulleter dla Pan Oceanii – dopiero chwilkę temu światło dziennie ujrzały ich zasady, co natychmiast uruchomiło wiele miłośników czystej, destylowanej teorii z zakresu „Wiemy jak działa, zapytajmy, jak się tym będzie grało!”. Jako miłośnik wielkich teorii dziejów, spisków oraz teoretyzowania, nie mogłem się powstrzymać. Oto krótki przegląd moich myśli na temat tych dwóch nowinek.

zouavesŻuławi, regiment specjalnie interwencyjny (tak, wiem, tłumaczenie super kulawe, ale brzmi jak tytuł serialu z lat osiemdziesiątych)! W Polsce już nazywa się ich żułwikami (kalecząc przy tym biedną, zużytą polszczyznę) czy też żulami (straszliwie zaniżających i społeczny status – tak, wiem, I am the worse kind of person). Nie ma to tamto, Żuław to elitarna lekka piechota szkolona do  bycia bohaterami wojennymi! I co najlepsze, widać to w statystykach i umiejętnościach. Żuław jest tym, czym był Hassassin Muyib dla Haqqislamu – dopasionym, wielozadaniowym, elitarnym żołnierzem do wyboru w kategorii lekkiej piechoty.  Rzućmy okiem na statystyki, które nie są ani jakoś zabójczo wyżyłowane, ani spektakularnie nędzne – ot, niezłe zdolności strzeleckie, solidny pancerz, nędzna budowa i przeciętna siła woli – jak już napisałem, nic nadzwyczajnego. Jeżeli jednak Żuław nie pręży muskułów w swoich statystykach, to zdecydowanie nadrabia umiejętnościami i uzbrojeniem. Każdy Żułwik ma na bazie Mechanized Deployment oraz V: Courage, co pozwala mu ignorować te jakże często irytujące testy morali jak i wystawić się do połowy całego pola bitwy. Niby nic kosmicznego, ale w połączeniu z niektórymi wariantami tego pana, jest się czego bać. Ale nie wyprzedzajmy faktów! Goły Żuław to po prostu gość z karabinem, jednym pociskiem przeciwpancernym (D.E.P) oraz – co miłe – pistoletem szturmowym – jest niedrogą opcją wystawienia na froncie jednej rakiety. Kolejne warianty są równie nudne – ot, można mu dać lekki granatnik, czy też może E/Maulera. Można zrobić z niego dowódcę lub paramedyka. Jak widzimy opcji jest kilka i zdecydowanie jest się czym zabawić. Nie ma się jednak co oszukiwać, gdyż każdy w galaktyce wie, że jeżeli już Żuław wyląduje na stole, to jako jedna z dwóch opcji – Saper z HMG / Saper z karabinem snajperskim! Tak jest, Żuławik za utratę pistoletu szturmowego i za koszt wykupienia ciężkiego sprzętu dostaje również boską i jakże tęsknie wyczekiwaną przez inne frakcję zdolność Sapera, która pozwala mu być w stałej osłonie zwiększając jego bazowy pancerz do poziomu Charontyda! Dzięki mechanized deployment możemy go na początku gry wystawić do połowy pola bitwy, uzbrojonego w ciężki sprzęt i w radosnej osłonie nawet w miejscu, w którym ta osłona mu sie nie należy! To okrutnie śmiercionośna kombinacja, i jestem pewien, że Żuławowie, niezależnie od zdrobnienia jakie się przyjmie, będą często brać udział w walkach. Ogółem, jednostka bardzo solidna, a wariant z saperem wyjątkowo paskudny! Dorzućmy do tego bardzo ładny model, i możemy bez ogródek powiedzieć, że gracze Ariadny zostali należycie dopieszczeni.

buleteerArmbot Bulleteer zwany pieszczotliwie Bileterem jest nową zabawką Pan Oceanii, i to w sensie dosłownym – Remote prosto z fabryki jest kolejnym już robocikiem w teorii szturmowym, a nie tylko ogólnym wsparciem. Widać to po jego ekwipunku, ale jakoś nie za bardzo po zdolnościach. Co cieszy, gdyś wiemy iż panowie z Corvus Belli nie idą na łatwiznę, i nie kopiują nomadzkiego Tsyklona w nowych, niebiesko-białawych kolorach. Tsyklon to dość ciężki, diablo mobilny i świetnie uzbrojony potworek – jego rola jest prosta i spełnia ją dobrze. Armbot w teorii ma robić to samo – uzbrojony jest naprawdę solidnie, jego umiejętności strzeleckie mówią „Jestem, więc strzelam”, ale pancerz na poziomie jeden zaprzecza temu twierdzeniu. Rozwalenie Armbota nie wymaga żadnych specjalnych nakładów! No, nie wymagałoby… Byłoby nie fair, gdyby Nomadzi mieli lepszego mechanicznego szturmowca niż szlachetna potęga Ludzkiej Sfery. Bileter może nie jest tak twardy, ale za to posiada Optical Disruptor Device! Ta daa! Każdy, kto nie ma dość szczęścia by dorwać się do Multispectral Visorów będzie musiał liczyć na uśmiechy Fortuny przy próbie odstrzelenie nazego stalowego robaczka. Co prawda nie ma on zdolności patrzenia w zakresie 360° (ale – na pocieszenie – jest Repeater’em dla hakerów), ani nie wspina się z niesamowitą potencją, ale wciąż jest tanim, niełatwym do trafienia paskudnikiem, który morduje ze Spitfire’a czy dość unikalnego i jakże miłego ciężkiego shotguna! Powiedzmy sobie to jednak raz, a porządnie – Bulleteer NIE jest „Tsyklonem” Pan Oceanii. Bo chociaż jego rola jest praktycznie identyczna, to środki z których musimy korzystać, by ją spełnił są drastycznie odmienne. Słowem, bardzo solidny dodatek do sił PanO – nie za słaby, nie pozbawiony sensu, ale nie przegięty i przepakowany cudawiankami.

Uff, trzecia nad ranem. Problemy ze snem jak jasna cholera! Może jak posprzątam w pokoju, to mi się odmieni na lepsze! Dobranoc! Czy może dzień dobry… Zależy od tego, o której porze czytasz ten tekst. Bah! Domek Aligator!

Reklamy

10 Responses to “Lipcowe nowości z Infinity!”


  1. 1 el
    08/02/2009 o 22:21

    Moi islamcy nie chcieliby zobaczyć biletera po drugiej stronie stołu. Dużo ruchu, spitfire… Brrr… I do tego ten ODD. Jakoś nie lubię Djanbazana = nie ma w rozpisce ani jednego MSV. Albo fartownie trafie go jednym z panzerfaustów, albo zrobi mi krzywdę. Nieprzyjemna bestyjka.

    Za to Żuaw, poza bardzo fajnym modelem, jakoś szału nie robi. Muyibi są fajniejsi ;)

  2. 08/02/2009 o 23:39

    El, czytałeś ty lii umiejętność Saper? xD HMG, porządny pancerz, mechanized deployment, saper! Rzeźnik z niego, nie ma to tamto.

  3. 3 el
    08/03/2009 o 01:24

    Ja Ci powiem jedno – jeden p-faust i chłopak jest pozamiatany ;) A bileter to co innego, nie bardzo miałbym go jak ugryźć…

  4. 08/03/2009 o 02:24

    Jak ty chcesz trafiać w Żuławkę? Ma Mimetyzm i jest w coverze, a więc -6 to strzelania w jego kierunku. Tak jak -6 do strzelania w Biletera. Tyle że bileter nie ma HMG’ka i 5 pancerza xD

  5. 5 el
    08/03/2009 o 10:54

    O, nie zauważyłem że żółwik ma Mimetism. Ale bileterek w coverze to -9 do ostrzału. A jeśli strzelam z pf do 1 woundowego modelu, to arm mu nie pomoże. Któryś z 3 sejwów na pewno obleje.

  6. 6 Dabi
    08/03/2009 o 13:45

    Akurat to że Nomadzi mieliby lepsze REMy szturmowe niż Pan Oceania to jest sprawiedliwe ;-)
    Pan Oceania ma lepsze TAGi

    Bulleter jest też tańszy od Tsyklonów. Jest inny co akurat jest dobre.

    Co do Żuawa – fajny bo można go umieścić gdzieś co ma być chronione i póki się nie ruszy to jest cieżki do ugryzienia.

    No ale właśnie musi się nie ruszyć a brak mobilności w tym systemie to nie jest nic dobrego

  7. 08/03/2009 o 15:32

    Owszem, jest „niemobilny” ale zauważ, że Żuław tak właśnie został zaprojektowany! Ma Courage,więc kiedy zda pancerzyk nie musi porzucać fohxole’a przez niezdany test WIPa. Mechanized Deployment + Sapper daje nam możliwość postawienia go w najważniejszym miejscu na naszej stronie pola bitwy. Pancerz 5, -6 na wstępie do trafienia go, HMG z niezłym BS… prawie jakby Ariadna dostała coś w rodzaju dron reakcyjnych xD

  8. 8 Dabi
    08/03/2009 o 18:58

    Nie no zgadzam się mocny jest figurek ale jakimś tam niszczycielem światów imo nie jest ;) I dobrze bo Ariadna akurat naprawdę nie ma powodów do płaczu :)

    Ciekawy model defensywny z klimatem i statystykami spełniającymi swoją funkcję. Bardziej mi się widzi ze snajperką niż z HMG

    Model tylko taki łoo.. :)

  9. 9 el
    08/03/2009 o 23:05

    Problem z brakiem mobilności zacznie się, jeśli ktoś go poczęstuje granatem dymnym. Albo ruszy się ze swojego dołka, albo nie będzie mógł strzelać ;) A jak już się ruszy z doła, to szczególnie twardy nie jest. Niemniej, dobrze użyty może się sprawdzić.

  10. 10 Dabi
    08/03/2009 o 23:36

    To jest akurat w tym systemie bardzo fajne :) Brak oczywistości ;)

    Trzeba myśleć, kombinować a co ciekawe to procentuje :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


Ćwierkanie!

  • Czemu nie było wczoraj wpisu? Bo pracuję nad czymś ekstra fajnym ;) No, i na weekend wyjezdzam do rodziny! 7 years ago
  • @nudge0nudge Only six tweets so far? Come on! You Can Do Better! I have faith In You! xD 7 years ago
  • Przeprowadzka zakończona spektakularnym sukcesem! Tesco 24h około trzysta kroków od wyjścia? Rozkosz! 8 years ago
Sierpień 2009
Pon W Śr C Pt S N
« Lip   Wrz »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Staty:

  • 66,349 Wejścia

%d blogerów lubi to: